Giżycko - Doskonały odpoczynek z dala od wielkomiejskiego gwaru

Nie lubię spędzać wczasów wyłącznie leżąc na plaży. Wolę wypoczywać aktywnie. Dlatego będąc na wakacjach albo poświęcam swój czas sportowi, pływając, jeżdżąc na rowerze, albo oglądam okolicę, do której przyjechałam. Giżycko dało mi taką możliwość. Żeglowanie, nurkowanie, jazda na rowerze, jazda konna, tak właśnie spędziłam swoje wakacje. Wróciłam odprężona i z „naładowanymi akumulatorami”. A jeśli chodzi o noclegi – to nie ma żadnego kłopotu ze znalezienie w Giżycku naprawdę porządnych obiektów noclegowych. Ja trafiłam idealnie i myślę, ze pojadę tam w przyszłym roku. W poprzednie wakacje zdecydowałam się zrobić dzieciakom i mężowi niespodziankę i zarezerwowałam noclegi w Giżycku. Niespodzianka miała polegać na tym, że parę kilometrów stąd znajduje się osada indiańska. Moi mężczyźni bardzo lubią takie rzeczy, w zasadzie bez przerwy mogliby wpatrywać się w filmy i programy o tej tematyce. Byli urzeczeni moim pomysłem, wręcz nie mogłam ich wyciągnąć z tej Indiańskiej wioski. Chłopcy już zapowiedzieli, że jeszcze kiedyś odwiedzą Giżycko, gdyż nie tylko wioska wywarła na nich olbrzymie wrażenie. Także liczne atrakcje, rozrywki i ogromne możliwości oddawaniu się sportom wodnym.