Obozy narciarskie - Obozy narciarskie - są malownicze dla młodych mieszkańców górskich dolin

Ogromnie lubię Obozy narciarskie. Większość mojego dzieciństwa od 8 roku życia spędziłem na takich wyjazdach. Jako wiarygodny talent widziano we mnie materiał na gwiazdę. I stało się. Rodzice stali się już obcymi ludźmi, a uzależniony od alkoholu trener ojcem. W wieku 19 lat rzuciłem sport. Zachwycające imprezy były podczas długich wyjazdów na lodowce. Warunki były bajkowe, bo przecież nasz związek narciarski za to płacił. Forma sportowa, była jeszcze niewielka, a poranne zjazdy były takie same po, jak i przed imprezą. Tak więc Obozy narciarskie, były najlepsze na francuskich lodowcach. Odkąd pamiętam chciałem zostać sportowcem. Najbardziej lubiłem narciarstwo alpejskie. Do tego sportu niezbędne jest jednak korzystne zamieszkanie. Ja będąc łodzianinem kiepskie miałem szanse. Obozy narciarskie nie mogły trwać tygodniami. Dlatego po latach, stałem się dziennikarzem sportowym.