Szczyrk - Przyjemny wyjazd - Szczyrk w górach

Nigdy nie jechałam sama na narty i to do nieznanego mi wcześniej ośrodka narciarskiego. Szczyrk dotychczas jakoś omijałam, bo nie był mi po drodze. Teraz już wiem. Wiem co to miłość do tego miasta. Nie rozumiem czemu tyle lat jeździłam do Wisły, a taki fantastyczny ośrodek narciarski czekał na moje odwiedziny. Teraz to się już zakochałam w Szczyrku i moim chłopaku z tego miasta. Tym razem nie pojechałem do Zakopca. Nie mogłem już stać w korkach na Zakopiance. Wybrałem Szczyrk w Beskidzie Śląskim i wcale nie żałuję tego. Stoki narciarskie były bardzo dobrze przygotowane, a ten szum w mediach o nieczynnych wyciągach, to wielka bzdura. Nieczynny jest tylko jeden kompleks narciarski, a reszta działała. W Beskidzie Śląskim są ciekawe ścieżki turystyczne. Od wielu lat chodzę po tych ścieżkach i zawsze są one inne. Mimo pozorów to schroniska górskie wiecznie modernizowane zachowały dawny czar. Szlaki są piękne, ale za każdym razem inne. Mieszkam na stałe w Koszalinie, tak więc Szczyrk , a właściwie szwagierka udziela mi zawsze schronienia.